Numerowane strony

Nieśmiało przyszła zima

19 listopada 2008

Od wieczora słyszę same na nią skargi i narzekania. Ja, jak zawsze, zachowuję zdanie odrębne: lubię nawet te mokre i topniejące pierwsze płatki śniegu, co zazwyczaj pojawiają się o zmierzchu, wirują w świetle lamp ulicznych. Taka obietnica czegoś, co miło sobie wyobrazić, nawet jeśli miałoby nie nadejść.



Jak to wiele razy, wielu ludziom mówiłem: piękna pora dnia i pora roku, gdy coś się skończyło, a nowe jeszcze się nie zaczyna...

  © Blogger templates Newspaper by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP