Numerowane strony

Trochę mroku w jasne dni czerwcowe

3 czerwca 2009

Zbliża się ten dzień czerwcowy, na który czekają tysiące, jeśli nie miliony ludzi. Wszędzie - jak okiem sięgnąć - plakaty. Trudno oprzeć się chęci skonfrontowania przeszłości z przyszłością. A choć malkontenci narzekają, trudno też wyrzec się chęci zagłosowania. Nogami. Na czwartego Terminatora.

Być może - nie mam tego jak sprawdzić przed 5 czerwca - recenzenci mają rację i tego filmu nie należało już produkować, jeśli ma w nim nie być tej cieniutkiej autoironii poprzednich części, ani Arnolda w ludzkiej powłoce. Ale należę do tego gatunku ludzi, którzy uzależniają się przede wszystkim od opowiadanej historii. Dlatego - poza wszystkim innym - chcę wiedzieć jak to się kończy.
Z tego samego powodu cierpliwie znosiłem coraz słabszych ''Piratów z Karaibów'', patetyczno-minoderyjnego trzeciego Matriksa, kolejne elementy sagi Orsona Scotta Carda o Enderze, z książki na książkę grzęznące coraz głębiej w mule naciąganych rozważań etycznych.

Uzależnienie od historii pojawia się wszakże tylko wówczas, gdy przynajmniej na początku ta historia jest doskonale opowiedziana. Tak, że wychodząc z sali, albo zamykając książkę, przez sekundę nie mamy orientacji gdzie właściwie jesteśmy.


O tym, że z taką siłą Terminator odcisnął się nie tylko na mojej wdzięcznej pamięci, świadczy - przykład pierwszy z brzegu - mnogość stron Wikipedii poświęconych i filmowi, i różnicom technicznym poszczególnych modeli maszyn z przyszłości, i Skynetowi i wielu innym detalom.
Jakiekolwiek nie okaże się zwieńczenie tetralogii - wpływu pierwszych części na kino, na fantastykę i nawet na zbiorową wyobraźnię, nic już nie umniejszy.


PS.
A to, że w tym tygodniu 5 czerwca z premierą ''Ocalenia'' jest dla mnie ważniejszy niż niedziele eurowybory, to naprawdę nie moja wina. Niech się wstydzą ci, którzy tak jałowo ale za to natrętnie, usiłują mi wmówić, że ja już dawno pojąłem rangę wysyłania delegatów do Brukseli.

0 koment.:

  © Blogger templates Newspaper by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP