Nie dorośliśmy
25 października 2007
Pogląd, że naród nie wie co czyni, nie jest calkiem nowy, ani oryginalny - czy ktoś pamięta, że posłanka Nowina-Konopczyna w połowie lat 90. skarżyła się, że wyborcy nie dorośli do wyboru właściwej opcji politycznej? "Rozwiązanie" Po powstaniu 17 czerwca Bertolt Brecht
Za każdym razem jednak, gdy podobny pogląd pada, brzmi tak samo - porażająco - groteskowo.
I chyba za każdym razem zdradza, że ten, kto to mówi, co najmniej nie miałby nic przeciw autorytaryzmowi...
Pisarz z innej nieco epoki, ujął to tak:
Sekretarz Związku Literatów kazał rozdawać
W alei Stalina ulotki mówiące
Że naród zawiódł
Zaufanie rządu i odzyskać je może tylko
Podwójnie wytężoną pracą. Czy nie byłoby
Prościej, gdyby rząd rozwiązał
Naród i wybrał sobie inny?
